26 lut 2021

iPhone i krótki romans Apple 
z Motorolą

W 2005 roku odtwarzacz muzyki Apple – iPod generował 45% rocznych przychodów Apple. Mimo, że iPod był niezaprzeczalnym sukcesem, brak zróżnicowania w źródłach przychodu niepokoił Steve’a Jobsa. Jeszcze większe obawy wywoływał w nim jednak rozwijający się rynek telefonów komórkowych.

Fot. unsplash.com

Wyposażanie telefonów komórkowych w aparaty cyfrowe, poważnie zachwiało rynkiem „tradycyjnych” cyfrówek. Takie samo zagrożenie Jobs widział na polu odtwarzaczy muzyki – Sony Ericsson rozpoczęło bowiem produkcję linii Walkman. Pozycja iPoda mogła zostać zatem obalona.

Jobs szukał partnera, który wraz z Apple stworzyłby telefon. Wybór padł na popularną w tamtych czasach Motorolę, produkującą kultową linię RAZR. Wyprodukowany wspólnie telefon miał posiadać aparat fotograficzny a także wbudowany odtwarzacz muzyki. 

Efekt okazał się klapą – model Motorola ROKR bazował na wcześniejszym modelu Motoroli a Apple dostarczyło do niego jedynie oprogramowanie iTunes. 

Mam dość zadawania się z durniami w rodzaju Motoroli  – wściekał się Jobs.

Apple postanowiło zatem, że stworzy swój nowy produkt samodzielnie. Początkowo prace szły w kierunku zmodyfikowania samego iPoda i wyposażeniu telefonu w kółko nawigacyjne, znane właśnie z iPodów. Jednak w tym samym czasie w Apple pracowano nad innym projektem – próbowano stworzyć tablet, którego można by używać za pomocą palca, a nie rysika. W ciągu 6 miesięcy opracowano technologię multi-touch, która ostatecznie została wykorzystana w iPhonie. Jednocześnie pomysł na iPada
w zasadzie wyprzedził narodziny iPhone’a.

Steve Jobs zaprezentował światu iPhone’a w styczniu 2007 roku. Apple w ciągu pięciu kwartałów sprzedało 6,1 mln sztuk iPhone’a oraz osiągnęło w 2008 r. 1,1% światowego udziału w rynku telefonów komórkowych.

 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez klawo: mentoring online (@klawo.io)

Źródło: „Steve Jobs” (Walter Isaacson), https://en.wikipedia.org/wiki/IPhone